Pokazywanie postów oznaczonych etykietą due diligence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą due diligence. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 maja 2013

Ocena średnioterminowego Hyip na przykładzie Malysian

Właściwy rozwój Hyip zależny jest przede wszystkim od umiejętności admina, który potrafi dobrać odpowiednią strategię reklamową w stosunku do rodzaju programu, który prowadzi.
Nie bez znaczenia jest oczywiście również odbiór programu przez inwestorów, ale doświadczony admin jest w stanie odpowiednio nim pokierować. Jak wspomniałem w poście o strategii reklamowej rozwój programu średnioterminowego winien być nieco inny w stosunku do programu długoterminowego. Konieczne jest wdrożenie znacznie wcześniej bardziej rozbudowanych działań reklamowych. Program taki ma zdecydowanie mniejszą żywotność od długoterminowego Hyip. Średnioterminowy High Yield Investment Program potrzebuje szybszego przypływu inwestorów.
Program średnioterminowy, czyli taki, który ma plany inwestycyjne na 30 do 60 dni, czasem do 120 dni muszą od razu wykupić banery na kilkunastu dużych forach zajmujących się programami Hyip-ami oraz inwestycjami online. Reklama musi pojawić się również na kilkunastu monitorach. Jeśli program zamknie pierwsze programy cykle inwestycyjne musi wzmóc reklamę.
Zobaczmy to na przykładzie działającego jeszcze i udanego programu Malaysian:


Jak widać program zaczął działać pod koniec lutego. W krótkim czasie, czyli do marca pojawiła się reklama na kilkunastu monitorach oraz blogach i forach. Banery przyciągnęły inwestorów i możemy zobaczyć wzrost zainteresowania po trafficu w Alexa. Program nie rozwija się stabilnie i są skoki w liczbie osób wchodzących na stronę. Nie jest to dziwne, gdyż w programach średnioterminowych bardzo trudno jest właściwie wpływać reklamą na inwestorów, choć i tak adminom Malaysian to się całkiem przyzwoicie udaje.
Wzrost zainteresowania programem średnioterminowym i jego wzrost musi się pojawić po pierwszych dwóch, trzech tygodniach działania programu. Inaczej program nie rozwinie się i nie przetrwa na rynku.
Porównajmy średnioterminowy Hyip z długoterminowym Hyip na przykładzie Felminy, o której pisałem wczoraj:


Od razu widzimy, że okres rozwoju programu jest zdecydowanie dłuższy. W zależności od wypłacanych procentów w postaci zysków, czy w zależności od długości programów okres rozwoju długoterminowego Hyip może trwać kilka, kilkanaście tygodni, co widać po Felminie. Następnie pojawia się stabilny wzrost zainteresowania programem. Felmina poziom trafficu Alexa na poziomie 20.000 uzyskała mniej, więcej po okresie roku działania. Malaysian taki sam poziom uzyskało po półtora miesiąca.
Innymi słowy w programie średnioterminowym mamy znacznie mniejsze widełki w jakich możemy bezpiecznie zainwestować w taki program. Taki okres w średnioterminowym Hyip trwać może do miesiąca czasu. W programach długoterminowych taki okres może trwać nawet pół roku, co widać po Felminie.
Trudność wymierzenia momentu wejścia z inwestycją w  program średnioterminowy sprawia, że powinniśmy znacznie bardziej uważać na takie inwestycje. Nie bez znaczenia jest wyczucie rynku. Są okresy w świecie inwestycji Hyip, gdy jest moda na średnioterminowe programy płacące większe zyski w krótszym czasie. Pojawiają się również takie okresy, z jakim mamy do czynienia obecnie, gdy znacznie bardziej popularne stają się programy płacące mniejsze zyski, w długim okresie czasu.

Pozdrawiam i Zapraszam do śledzenia bloga oraz odwiedzenia fanpage. 

ACE 

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Zarządzanie kapitałem w Hyip

Dziś kolejna część poradnika oraz następna bardzo istotna kwestia, czyli zarządzanie inwestycjami, kapitałem w świecie hyip. Zarządzanie pieniędzmi w hyip to konieczność dywersyfikacji naszych inwestycji. Wielu początkujących inwestorów, którzy zachłysnęli się możliwościami dużych zysków, jakie dają hyip nie dywersyfikuje inwestowanych pieniędzy lub wykonuje taką dywersyfikację w niewłaściwy sposób.
Dlaczego konieczne jest dywersyfikowanie kapitału, jaki wkładamy w Hyip?
Większość programów, czy to krótko, średnio, czy długoterminowych, a więc około 90% to piramidy, które w ogólnie nie dokonują inwestycji kapitału, jaki otrzymują. Z tego powodu większość takich programów nie jest w stanie przetrwać cyklu inwestycyjnego, czyli okresu w jakim dostaniemy zwrot depozytu. Z tego powodu musimy liczyć się z tym, że część naszych pieniędzy stracimy w całości lub części.
Przykłady możecie zobaczyć na moim blogu z programami w jakie sam włożyłem pieniądze, a jakie upadły, zanim zdążyły przynieść zyski. Nie straciłem w nich wszystkich pieniędzy tylko, dlatego że nie zdecydowałem się na reinwestowanie.
Są oczywiście takie programy, czyli kilka procent hyip, jakie dokonują inwestycji otrzymywanych pieniędzy, co wydłuża okres ich działania, ale każdy program w świecie wirtualnym zamieni się w scam, prędzej, czy później. Z tego powodu, jeśli nawet zrobicie idealną due diliegence, która jest zgodna z punktami podanymi przeze w poprzednim poście i tak nie ma pewności, że inwestycja w program nie okaże się pomyłką.
Problemem początkujących inwestorów jest również to, że działają emocjonalnie, za bardzo skupiają się na informacjach rozentuzjazmowanych inwestorów z blogów, czy for. W ten sposób może to wpływać na jakość wykonanej due diligence.
Jak, więc inwestować w hyip?
Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z hyip podzielcie kapitał. Załóżmy, że dysponujecie 1000 dolarów, czy złotych, które możecie zaryzykować w hyip. Słowo zaryzykować jest ważne, gdyż nie polecam wkładania pieniędzy, jakich nie możecie stracić, oszczędności życia, czy środków przeznaczonych na bieżącą konsumpcję. Hyip to okazja do uzyskania dodatkowych zysków, ale nie do stania się milionerami, czy poradzenia sobie z problemami z pieniędzmi. Gdy macie 1000 dolarów wpłaćcie je na różne procesory płatności. Najlepiej podzielić pieniądze pomiędzy cztery najpopularniejsze procesory płatności, jakie używają Hyip, co uchroni nas przed brakiem możliwości inwestycji w interesujący nas program w odpowiednim momencie, a może to mieć miejsce, gdy procesor płatności ma problemy z działaniem. Co jakiś czas zdarzają się braki możliwości korzystania ze strony procesora płatności, czy wydłużone okresy przesyłania pieniędzy, a to przekłada się na sytuację w jakiej możemy przegapić najlepszy moment na wejście w wybrany hyip.
Następnie wydzielcie kwotę pomiędzy 25-50% całego kapitału, jaką będziecie inwestować w programy. Im jesteście bardziej doświadczeni w świecie hyip, tym więcej wolnych środków przeznaczonych na inwestycję możecie zainwestować oraz większe pieniądze możecie zaryzykować w jednym programie. Resztę zostawcie na przyszłe inwestycje. Następnie konieczne jest przejrzenie programów w jakie można zainwestować.Na temat interesujących programów hyip trzeba zrobić due diligence.Bardzo ważne jest, by nie inwestować pieniędzy na siłę, a dokonywać inwestycji jedynie w takie programy, które naprawdę są warte uwagi. Dywersyfikację możecie wykonać w dłuższym okresie czasu, czyli w perspektywie miesiąca lub dwóch, bo nowy hyip, który jest warty uwagi może pojawić się każdego dnia. Ilość programów w jakich w jednym momencie trzymamy pieniądze może być bardzo różna, a opinie na temat ich liczby są odmienne pomiędzy poszczególnymi inwestorami. Dla jednych będą to 2 programy, gdy dla innych 5, czy 10.Ocena liczby programów jest, więc indywidualną sprawą.
Ile inwestować w jeden hyip?
Ilość pieniędzy jaką powinniśmy włożyć w jeden hyip zależy od wykonania due diligence. Ja postępuję w taki sposób, iż w każdym z 7 punktów, podanych w poście o Due Diligence, przyznaję analizowanemu programowi punkty w skali szkolnej od 1 do 6, ale można używać innej punktacji, jednak zdecydowanie warto ją stosować. Jeśli program uzyska wysoką punktację, czyli u mnie ocenę między 40, a 42 punkty wkładam w niego około 20-30 procent wydzielonego kapitału. W takim programie decyduję się również na reinwestycję, jeśli program daje taką możliwość, ale maksymalnie 50%. W programy, jakie uzyskają 35-40 punktów wrzucam ok. 15-20 procent wydzielonego kapitału. Inwestuję jeszcze w programy, które dostały u mnie 30 punktów, ale nie więcej, niż 10 procent, gdyż to są już hyip o dużym ryzyku, czyli krótkoterminowe lub mogące zamienić się szybko w scam, czyli programy, które są warte uwagi, ale nie mam, co do nich dużej pewności.
Nie powinno się wykonywać dywersyfikacji poprzez wybranie pierwszych, lepszych 10 programów i włożenie w nich równych kwot pieniędzy. Nie powinno się również wkładać równych kwot pieniędzy do wyselekcjonowanych poprzez wykonanie analizy, czyli due diligence, programów. Pieniądze, jakie wkładamy w program powinny być zależne od tego, jaką notę przyznamy programowi, jakie posiada plany, jeśli chodzi o wielkość inwestycji, czy od procentów jakie oferuje, co przekłada się na stopień ryzyka upadku programu.
Dla przykładu, często jeśli z naszych obliczeń wyszło nam, że w nowy hyip warto włożyć 150 dolarów, a program ma plany za 100 dolarów na 60 dni i za 200 na 30 dni, lepiej dorzucić 50 dolarów i wejść krótszy program za nieco większe pieniądze. Jeśli program ma równe plany pod względem ilości dni jakie trwa inwestycja, lepiej jest wybrać plan z mniejszym wkładem kapitałowym. W ten sposób minimalizujemy nasze straty w przypadku upadku programu.
Ważna sprawa to decyzja o reinwestowaniu pieniędzy. O reinwestycji będę jeszcze pisał w następnych postach. Osobiście rzadko dokonuje reinwestycji. Program w jakim warto dokonać reinwestycji zdarza się w 1 na 10 przypadków w jakich dokonuje due diligence. Wiele dobrych programów nie daje opcji compund, co również ogranicza moje możliwości reinwestowania. W naprawdę profesjonalnych programach ustawiam compunding na maksymalnie 50%. Moja zasada jest prosta i brzmi: jak najszybciej uciekać z pieniędzmi z programu. W ten sposób nie raz wyszedłem z małym zyskiem lub niewielką stratą z programów, które nie zaliczyły nawet jednego cyklu inwestycyjnego. W świecie hyip znacznie ważniejsze jest minimalizowanie strat, niż maksymalizowanie zysku. Najgorszą cechą charakteru, jaka może mieć opłakane skutki, a którą trzeba ujarzmić przy decydowaniu się na podejmowanie inwestycji w hyip, jest chciwość. Dodatkowo nawet najlepiej zanalizowany program, który wydaje się nam świetną inwestycją, może upaść w bardzo krótkim czasie.
Podsumowując. Jeśli macie przykładowo 1000 dolarów, jako kapitał na inwestycje w hyip. Wpłaćcie je na kilak procesorów płatności, wydzielcie z kapitału, w zależności od doświadczenia w świecie hyip, kwotę 250 lub 500 dolarów. Następnie zacznijcie szukać interesujących, profesjonalnych programów. Wykonajcie due diligence. W wyselekcjonowane programy włóżcie część z wydzielonych 250, 500 dolarów, czyli w najlepsze programy warto inwestować 100 dolarów, przy łącznym kapitale 1000. Rzadko reinwestujcie pieniądze.
Nie wolno również zapominać dokonywać dokładnych notatek naszych bieżących inwestycji, co pozwala na kontrolowanie ilości wolnych środków, wpłaconych zysków z programów w jakich mamy pieniądze.
Trzymając się jasno sprecyzowanych zasad można uzyskać z hyip zyski. Nie jest to łatwe, gdyż jak wskazują bardzo doświadczeni inwestorzy, jedynie od 5 do 10 procent inwestorów w wirtualnym świecie hyip jest w stanie wyciągać z nich zyski.

P.S. Jeśli chcecie przeczytać więcej informacji w formie porad, jak inwestować w hyip naciśnijcie etykietę pod postem pod tytułem PORADNIK lub kliknijcie w post, który kieruje do wszystkich postów pisanych przeze mnie w ramach poradnika, oznaczony na zielono o tytule PORADNIK po lewej stronie bloga pod zakładają: Szukaj w tym blogu. 

Pozdrawiam i Zapraszam do śledzenia bloga.

ACE 


sobota, 13 kwietnia 2013

Due Diligence Hyip

Jeśli jesteście początkującymi inwestorami online jesteście narażeni na błędy w doborze programów w jakie zamierzacie zainwestować. W świecie hyip bardzo dużo programów nie jest w stanie przetrwać jednego cyklu, gdyż taki jest zamysł ich twórców, którzy chcą zarobić jak najszybciej jakiekolwiek pieniądze.
Jednym z większych problemów nowych inwestorów jest chęć bardzo szybkie zrobienia zysków. W ten sposób wybierają oni programy z bardzo dużymi zyskami dziennymi, które w skali miesiąca przekraczają kilkaset procent. Takie programy bardzo rzadko są w stanie przetrwać nawet jeden, krótki bo kilkudniowy, cykl inwestycyjny. Jeśli już wkładamy pieniądze w takie programy powinniśmy korzystać jedynie z niewielkiego procentu naszego łącznego kapitału. Warto brać pod uwagę, że w jakichkolwiek inwestycjach, najgorszym doradcą jest chciwość. Lepiej mieć niewielki zysk, niż ryzykować bardzo poważną stratę naszych pieniędzy.
W tym poście zamierzam opisać sposób dobierania programów do naszego portfolio inwestycyjnego.
W świecie hyip analizę programów nazywamy Due Diligence. W jej ramach mieści się zebranie, jak największej liczby informacji, które dostępne są o programie w formie online.
W ten sposób możemy wybrać programy, które nawet mają charakter ponzi, ale uzyskać z nich zyski. Ważne jest, by w naszym portfelu było kilka różnych programów, często o różnym okresie inwestycji i różnej skali zysków oraz ryzyka. Równie istotne jest to, by wybierane przez nas programy były profesjonalnie wykonane.
Jak, więc rozpocząć analizy?
1. Na początku powinniśmy sprawdzić na jakim skrypcie jest zbudowany dany programy. Hyip używają najczęściej popularnych skryptów, które mają, jednak różny poziom ceny, którą za nie trzeba zapłacić. Generalnie im droższy jest skrypt tym lepiej dla programu. Jeszcze lepiej, gdy skrypt posiada modyfikacje wykonane przez twórców w stosunku do pierwotnej jego wersji. W ten sposób wiemy, że twórca Hyip włożył trochę pracy w program, a więc możemy domniemywać, że zależy mu na, jak najdłuższym trwaniu programu. Jest to jeden ze sposobów na uniknięcie inwestowania w dużą liczbę programów, jakie padną w kilka dni po naszej inwestycji. Popularne skrypty to między innymi ShadowScript, czy GoldCoder. Jeśli nie wiemy, jaki skrypt posiada program zawsze możemy poszukać takich informacje od bardziej doświadczonych inwestorów na forach. Warto jest również sprawdzić, czy program jest na oryginalnej licencji, co możemy zrobić na stronach producenta danego skryptu. Jeśli program nie ma licencji na skrypt, a jest tak w przypadku 95% Hyip tworzonych na GoldCoder, powinniśmy mieć już ograniczone zaufanie do takiego programu.
Nawet, jeśli program jest piramidą zawsze mamy szansę na zysk, jeśli admin rozwija program, a my jesteśmy wczesnymi inwestorami. Z drugiej strony warto ograniczyć reinwestowanie do minimum, czyli wypłacać zyski, jak najszybciej, by opuścić program w odpowiednim momencie. 
2. Gdy przyjrzeliśmy się już skryptowi strony oraz jej wykonaniu i wiemy, że mamy do czynienia z profesjonalnym skryptem czas sprawdzić dane o domenie, IP strony. Sprawdzić możemy to w bazie WHOIS. Możemy to zrobić na przykład tu:

http://whois.domaintools.com
Na stronie możemy sprawdzić datę zarejestrowania domeny w zakładce Registration, a także datę wygaśnięcia. Dobrze jest, gdy data założenia domeny jest, choć kilka tygodni wcześniejsza, niż data uruchomienia programu. W ten sposób możemy przypuszczać, że admin programu pracował nad stroną, czy strategią reklamy oraz promocji programu.
W WHOIS nie zawsze znajdziemy informacje o twórcy strony, czy właścicielu domeny, gdyż często są one ukrywane, czyli prywatne. Lepiej jest, gdy takie dane się znajdują, gdyż mamy wtedy informacje o numerze telefonu, kontakcie e-mail. Jeśli dane w WHOIS się znajdują i tak nie muszą być prawdziwe, dla przykładu imię i nazwisko właściciela. Omijać powinniśmy z drugiej strony takie programy hyip, jakie posiadają dziwne znaki w bazie danych o domenie. Profesjonalne programy nie działają w ten sposób.
Dobrze jest również sprawdzić hosting strony. Jeśli jest to BlackLotus, BlockDoc to możemy mieć znacznie większą pewność, że mamy do czynienia z doświadczonym oraz profesjonalnym adminem.
3. Wracają do samej strony programu. Warto jest przeczytać wszelkie informacje jakie się na niej znajdują. Przejrzeć powinniśmy informacje w zakładach FAQ, czy About Us. Dobrze jest, gdy są one oryginalne, czyli nie są kopią z innych programów HYIP, które już upadły, czyli zamieniły się w SCAM. Jeśli informacje są oryginalne to również zwiększa pewność, że program jest profesjonalnie przygotowany.
4. Kolejnym etapem jest szukanie maksymalnie dużej informacji o programie. Warto wpisać nazwę programu lub domeny w wyszukiwarkę z dopiskiem forum, blog. W ten sposób możemy sprawdzić informacje od inwestorów, którzy już weszli w program. Pamiętajmy, jednak by mieć ograniczone zaufanie do takich stron. Są one moderowane, a co za tym idzie wiele for usuwa niekorzystne dla programu  informacje. Dzieje się tak w sytuacji, gdy właściciel strony współpracuje z adminem, ale my o tym nie wiemy. W ten sposób wszelkie informacje o złych znakach, które mogą sugerować, że program nie płaci, jest bliski upadku, mogą się nie znajdować na forum. W związku z tym powinniśmy przejrzeć, co najmniej kilka forów oraz niezależne blogi, jak http://hyip-blog-investment-monitor.com
Fora dają nam informacje, czy program płaci znacznie szybciej, niż monitory, o których wspomnę za chwilę. Dodatkowo możemy badać popularność programu, informacje o problemach z płatnościami. Na forach możemy pytać również bardziej doświadczonych inwestorów, choćby o informacje o skrypcie strony, profesjonalizmie wykonania programu.
5. Kolejny etap to wyruszenie na popularne monitory. Monitory to programy, które za pieniądze od adminów umieszczają ich reklamy. Z tego powodu monitor znacznie później, niż inwestor powie nam, że program nie płaci. Z drugiej strony duże monitory mają bazy SCAM, czyli upadłych programów, które nie płacą nawet monitorom, ale nadal istnieją w sieci, jako strony. W ten sposób wykluczamy programy hyip, jakimi nawet nie warto się interesować i tracić na nie więcej, niż minuty swojego czasu.
Monitory mówią nam również, jak silnie promuje się dany program. Długoterminowe programy nie powinny na początku mieć bardzo silnej reklamy, gdyż nie pozyskają kolejnych środków na utrzymanie się w przyszłości, jeśli kolokwialnie, "wystrzelają się" z reklamą i promocją, zbyt szybko. Programy średnioterminowe, czyli mające plany na ok. 60-90 dni, również lepiej, gdy reklamują się niezbyt nadmiernie.
To na ilu monitorach jest dany program sprawdzimy tutaj: http://www.allhyipmonitors.com
Monitory wskazują nam również, jak długo dni działa dany program. Jest to ważne, gdyż najczęściej nie warto jest wchodzić w program pod koniec cyklu trwania inwestycji. Innymi słowy, jeśli program ma plany na 90 dni to nie powinniśmy w niego wchodzić, gdy program działa już 70-80 dni, gdyż może on nie przetrwać wypłaty pierwszych depozytów. Najlepszym rozwiązaniem jest być pierwszym inwestorem w programie, a więc wchodzić w program krótkoterminowy w pierwszych dniach istnienia, średnioterminowy w pierwszych kilkunastu dniach, a długoterminowy w kilku pierwszych tygodniach. W ten sposób nawet, jeśli hyip to piramida, możemy z niego wyjść z zyskiem, jeśli wybraliśmy profesjonalny program.
6. Następnym elementem, który nie powinien być przeceniany przez nas, ale z drugiej strony nie powinniśmy go pomijać jest badanie popularności programu w Alexa: http://www.alexa.com
Poszczególne zakładki z wielkością ruchu na stronie, procentem odwiedzin, ilością wyszukiwań programu w wyszukiwarkach, daje nam pogląd o tym, jak rozwija się program, jak działa promocja admina oraz czy nie mamy do czynienia z budowaniem sztucznego ruchu.
Sztuczny ruch na stronie możemy zobaczyć, gdy na wykresie kilkudniowych odwiedzin mamy nadmiernie duży ruch. Taki program powinniśmy pominąć, gdyż admin gra na inwestorów, którzy dobierają programy jedynie na podstawie ich popularności. Sztuczny ruch ma ich przekonać, że w program warto wejść, bo są nowi inwestorzy, których w rzeczywistości nie ma.
W Alexa ruch na stronie programów powinien być w stabilnym wzroście, choć wiele zależy nam jakim etapie jest dany program. Istotne jest również, jaki procent oferuje program.
Dla przykładu: Jeśli program oferuje 100 procent zysku z depozytu po kilku miesiącach inwestycji to przy równym przyroście inwestorów do programu jest w stanie, nawet jako piramida utrzymać się dłuższy czas. Jednak stabilny wzrost inwestorów przy 200% zysków znacznie skraca żywotność piramidy. Większość HYIP to mimo wszystko piramidy, więc przyrost inwestorów jest w nich niezwykle istotny.
Najlepiej, gdy program ma lekki wzrost ruchu na stronie, jaki jest stabilny przez długi czas.Taki program ma dobry plan promocyjny, wyważone programy inwestycyjne i nie powinniśmy na nim stracić.
Jeśli program bardzo szybko zyskuje nowych inwestorów powinniśmy mieć, co do niego obawy, że zbyt długo nie utrzyma się na rynku, zwłaszcza przy dużych procentach zysków jakie oferuje każdego dnia.
7. Gdy program, jaki analizujemy przebrnął wszystkie, powyżej przedstawione punkty pozytywnie dobrym rozwiązaniem jest skontaktować się z adminem programu przez e-mail podany na stronie, chat, czy kontakt telefoniczny. Brak odpowiedzi na nasze zapytania powinien nas zdecydowanie zaniepokoić. W mail możemy zawsze zadać pytania typu: jak zamierza rozwijać program, skąd ma pieniądze na wypłaty, itd. Wszelkie odpowiedzi warto przeanalizować, gdyż wskazywać mogą intencje admina oraz jego profesjonalizm i poważne podejście do prowadzenia programu.

Na koniec warto jeszcze dodać, że nie warto kierować się informacjami o liczbie inwestorów, czy wypłat jakie pokazywane są na stronach programu. Bardzo rzadko są one prawdziwie.
Jeśli analizujecie program wg. punktów jakie podałem powyżej dobrze jest używać jakiejś skali, na przykład szkolnej od 1 do 6 i przypisywać programowi w każdym punkcie ocenę. Im wyższa jest ocena tym pewniejszy program. Dodatkowo w ten sposób możemy ocenić, czy warto w danym programie jedynie wypłacać zyski, czy zdecydować się na reinwestowanie przez jakiś czas. Na podstawie punktacji możemy również ocenić ile z naszego łącznego kapitału, jaki przeznaczamy na inwestycje w hyip powinniśmy włożyć w dany program.
O wyborze kwoty do inwestycji w wybrany program, czy o podejmowaniu decyzji o reinwestowaniu napiszę w kolejnym poście.
Po lewej stronie w Aktywnych Inwestycjach przedstawiam informacje o programach o jakich sam przeprowadziłem Due Diligence oraz w jakich sam posiadam zainwestowane pieniądze.

Pozdrawiam i Zapraszam do śledzenia bloga.

ACE